Obserwatorzy

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Hurricane update: ISAAC



Od kilku dni burza tropikalna Isaac zbliżała się do Florydy. Dziś jej punkt kulminacyjny miał dotrzeć w moje okolice, na szczęście huragan przeszedł bokiem,bez większych szkód w miejscu gdzie mieszkam.

TS Isaac has passed near the town where I'm staying in Florida. Fortunately it didn't make much damage in my neigborhood.

17 komentarzy:

  1. Jak podawali w wiadomosciach o Isaacu to myslalam o tobie ciesze sie ze przeszlo wszystko bokiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. W TV dużo mówią o tym huraganie , obawają się nawet drugiej drugiej Katrine... Cieszę się, że Was owy Isaac ominął ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, ze skończyło się dobrze :)
    Świetne to pierwsze zdj !

    OdpowiedzUsuń
  4. wow ~!
    Dobrze, że przeszło bokiem !

    pozdrawiam serdecznie

    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie wyglądasz na zdjęcia ;))
    Zapraszam na mojego bloga, gdzie aktualnie trwają dwa konkursy ;)
    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ! jakie fale, cudnie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojjj to bardzo dobrze, że minął Cię bokiem ten huragan .....:*świetne pierwsze foto :)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. No właśnie , widziałam w telewizorze przygotowania do "obrony" przed nim! Oby się trzymał od Ciebie z daleka!

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, fale piękne, ale huragany niebezpieczne.Moją rodzinę na szczęście tez ominęło, ale chyba 3 lata temu spustoszyło ciut miasto, Mocno im sponiewierało budynek z galerią i firmą.Sąsiedzi na szczęście zbierali to co wyfrunęło.Dobrze, ze poszedł sobie Isaac.

    OdpowiedzUsuń
  10. mieliście szczęście:) u nas dziś koło mojej pracy w Warszawie znaleźli niewybuch i też szczęśliwie go wyciągnęli:) przyznam się,że miałam niezłego stracha... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki dziewczyny!
    Miejmy nadzieję, że Nowy Orlean nie ucierpi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ocean wygląda dramatycznie!
    Dobrze, że nic się nie stało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. woow swietne miejsce ;)

    fajne buciki ;D

    zapraszam do siebie ! ;)

    obserwujemy ? ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. O całe szczęście! Już się zastanawiałam, jak tam u Was! Na szczęście do Atlanty nie doszedł :)

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że przeszło bokiem, i że u Ciebie wszystko w porządku... :)

    OdpowiedzUsuń