Obserwatorzy

czwartek, 28 listopada 2013

Thanksgiving in the USA

Czas szybko leci, to juz moje trzecie Swieto Dziekczynienia w Stanach. W tym roku spedzilismy je u znajomych Amerykanow. Stol przystrojony byl w klimacie 'country'.Ciekawym elementem byly 'redneck wine glasses' i sloiki zamiast szklanek ;) Czekajac na obiad razem z gospodarzami ogladamy w TV tradycyjna parade przed Macy's z NYC, a nastepnie futbol amerykanski. Obowiazkowa potrawa jest pieczony indyk z nadzieniem podawany z sosem pieczeniowym i zurawinowym. Mielismy okazje sprobowac rowniez pieczonej szynki, fasolki z grzybami, zapiekanki ze slodkich ziemniakow. Na stole znalazly sie rowniez pierogi, ktore zawsze przywozimy znajomym. Na deser byl sernik dyniowy. Jutro Black Friday czyli szalenstwo w sklepach, ktore zaczyna sie nawet juz dzis w nocy.


                                                          
       


9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa ta tradycja. Fajnie, ze masz okazje uczestniczyc w tym swiecie osobiscie. Potrawy wygladaja smakowicie;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Święto Dziękczynienia w prawdziwie amerykańskim stylu :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie zobaczyć świętowanie inne od naszego...super udekorowany stół! jedzonko też wygląda zachęcająco:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie to wszystko wyglada! Urodzilam sie w Swieto Dziekczynienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. pieczonego indyka z żurawiną to ja bym bardzo chętnie spróbowała
    nie wiem czego i czy w ogóle czegoś życzy się z okazji tego święta, ale wnioskuję, ze to był udany dzień

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero dzisiaj dotarłam. To piękne , że uczestniczyłaś w tak cudnej uroczystości. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Spróbowałabym wszystkiego:)!
    http://gorzki-slodkismak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń